Po spotkaniu pewien niedosyt czuł menadżer leszczyńskiego zespołu Rafał Okoniewski.
Dzisiaj wygraliśmy, możemy się cieszyć, aczkolwiek jakiś niedosyt pozostaje, bo liczyłem na większą wygraną. Co prawda jedziemy teraz do Lublina, na pewno nie będzie łatwo, ale mecz z Wrocławiem pokazał, że mimo przegranej u siebie to potrafiliśmy powalczyć. W rundzie zasadniczej też w Lublinie dobrze się zaprezentowaliśmy, także jedziemy powalczyć o jak najlepsze cele
- powiedział Rafał Okoniewski.
W 11. wyścigu doszło do fatalnie wyglądającego wypadku Emila Koniecznego i Mateusza Cierniaka. Zawodnik Motoru przeleciał wraz z motocyklem przez bandę. Na szczęście wstał o własnych siłach, ale nie był już zdolny do dalszej jazdy.
Rewanż zaplanowano na trzeci dzień października w Lublinie. Tam rozstrzygnie się walka o brązowy medal.