Spłata długu czy inwestycje? Zmiany w budżecie Leszna
Dwa lata temu cena sięgała 40 zł. Kostka masła kosztowała wtedy 8-10 zł, dzisiaj sieci handlowe prześcigają się w promocjach, masło można kupić za 2 zł, a nawet za złotówkę.
- Kuszenie ludzi na większe zakupy. Jest za złotówkę, ale trzeba zrobić zakupy za 100 zł.
- Trudno stwierdzić, dlaczego masło zaczęło tanieć. Nie wiem. Może mleko staniało?
- komentują mieszkańcy Czarnkowa.
W Unii Europejskiej w ostatnim kwartale 2025 roku wyprodukowano o ponad 20% więcej masła. Również w Polsce w porównaniu do ostatniego kwartału roku 2024 nastąpił wzrost produkcji o 12%. Dodatkowo do Unii Europejskiej, w tym także do Polski, trafiło masło ze Stanów Zjednoczonych.
W konsekwencji – jak mówi wiceprzewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych oraz prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej Jarosław Malczewski - cena masła poszła w dół, zarówno tego produkowanego przez polskie mleczarnie na eksport, jak i dostępnego w sklepach.
W niektórych sytuacjach dochodzi do takich szokujących promocji. Dlatego, że jedna z sieci ogłosiła, że przy zakupie 10 kostek cena jednej to jedynie złotówka
– mówi Jarosław Malczewski.
Według niego „kluczem do poprawy koniunktury jest zmniejszenie produkcji masła i wprowadzenie instrumentów celnych ochrony rynku przez Unię Europejską, między innymi na masło amerykańskie”.
Producenci masła, również z Wielkopolski, liczą na poprawę koniunktury i na rozładowanie rynku z jego nadpodaży na przełomie 2 i 3 kwartału.