NA ANTENIE: ENA/KRZYSZTOF ANTKOWIAK
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Niebezpieczne odpady zamiast soli? Poseł krytykuje plany kopalni

Publikacja: 11.09.2026 g.15:25  Aktualizacja: 11.09.2026 g.15:39 Michalina Maciaszek
Konin
„Składowanie odpadów niebezpiecznych w wyrobiskach Kopalni Soli „Kłodawa” może bardzo negatywnie wpłynąć na przyszłość kopalni i jej wizerunek” – ocenia poseł klubu „Rozwój Plus” Ryszard Bartosik.
bartosik - Michalina Maciaszek - Radio Poznań
Fot. Michalina Maciaszek (Radio Poznań)

Spis treści:

    Podczas konferencji prasowej przed kłodawskim zakładem skomentował plany władz kopalni, które zakładają utworzenie składowiska odpadów, w tym również odpadów niebezpiecznych.

    Odpady niebezpieczne w kopalni? Bartosik mówi „nie”

    Obecnie władze kopalni starają się o uzyskanie koncesji. „To jest zły kierunek” – mówi poseł.

    To jest zła droga, bo ta kopalnia funkcjonuje, produkuje wspaniałą sól i nie psujmy tej marki jakimiś planami dotyczącymi odpadów niebezpiecznych. Wręcz przeciwnie, chcę, aby tu była kopana sól i sprzedawana na rynku polskim, zarówno ta spożywcza, jak i ta przemysłowa.

    Poseł Ryszard Bartosik przekazał, że burmistrz i rada miasta są przeciwko planom utworzenia podziemnego składowiska.

    W tym zakresie będę działał, będę spotykał się z samorządowcami Kłodawy. Będę pisał i dziś już wychodzą ode mnie pisma do ministerstwa. Tutaj oficjalne pismo do zarządu kopalni w Kłodawie, abyśmy mieli to wszystko udokumentowane.

    Przedstawiciele Kopalni Soli „Kłodawa” i związków zawodowych zaprosili posła Bartosika na spotkanie, podczas którego przedstawiono plany zakładu. Według planów w pierwszej kolejności pod ziemią miałyby być składowane popioły ze spalarni śmieci i materiały zawierające azbest.

    Na dole jest obecnie ponad 20 milionów metrów sześciennych pustej przestrzeni, którą – zdaniem władz zakładu – można byłoby wypełnić odpadami.

    Bezpieczne składowanie odpadów pod ziemią?

    Janusz Kołodziejski, dyrektor do spraw sprzedaży i marketingu w kopalni, zapewnia, że składowanie odpadów pod ziemią byłoby bezpieczne.

    Widzieliśmy na własne oczy, jak to robią kopalnie niemieckie, przy zachowaniu jednocześnie produkcji, zachowaniu ochrony środowiska. Chcemy zdywersyfikować przychody kopalni, żeby mogła się ona rozwijać, przy zachowaniu turystyki, zachowaniu liczby pracowników, być może zwiększenia tego zatrudnienia.

    Władze zakładu podkreślają, że przedsięwzięcie ustabilizowałoby sytuację finansową kopalni. Według szacunków przychody mogłyby wzrosnąć nawet o 30–40 procent dzięki proponowanemu składowisku.

    „Naszym celem jest bezpieczne składowanie niebezpiecznych odpadów” – mówi Grzegorz Bartłomiejczak, zawiadowca ruchu kopalni.

    To będą odpady suche przede wszystkim, które nie mogą wejść w kontakt z atmosferą kopalnianą. Składowane w szczelnych opakowaniach.

    Maksymalne ilości w skali roku to około 100–150 tysięcy ton.

    Nie wiadomo dokładnie, kiedy miałoby się rozpocząć ewentualne składowanie odpadów w kopalni. Jeśli sprawnie udałoby się pozyskać wszystkie zgody, być może byłby to rok 2029.

    Zdjęcie Michalina Maciaszek Michalina Maciaszek

    Na co dzień przygotowuje dla Radia Poznań wiadomości z powiatu konińskiego, kolskiego, słupeckiego i tureckiego. Oprócz dzienników, można ją usłyszeć w pasmach publicystycznych, a także kulturalnych.

    https://www.radiopoznan.fm/n/ble9Y9
    KOMENTARZE 1
    Marcin 12.09.2026 godz. 14:35
    Czy oni mają wodę zamiast mózgu??