Zignorował zakazy i wsiadł za kierownicę. 8-latek potrącony na pasach
"Tłumaczyła swoje działanie negatywnymi odczuciami wobec księgi" - relacjonuje oficer prasowa.
Uważa, że wierzy w Boga, ale po swojemu i nie ma uprzedzeń religijnych, aczkolwiek nie umie wytłumaczyć swojego zachowania
- mówi podkomisarz.
"Nic nie wskazuje na to, by kobieta cierpiała na zaburzenia psychiczne" - dodaje policjantka.
Ona wypowiada się w sposób logiczny, no nie ma podejrzeń, żeby ta pani po prostu miała problemy psychiczne. Ona też się nie leczy
- wyjaśnia Barbara Sobieszek.
Ewangeliarz był wart około 2 tys. złotych. Kobieta spaliła go w miejscu zamieszkania. 41-letnia Ukrainka mieszka w Polsce od dłuższego czasu. Grozi jej 5 lat pozbawienia wolności.