Rusiecki z poparciem większości radnych. PiS krytykuje kierunek rozwoju miasta
Uczniowie na fantomach mogli spróbować 30 uciśnięć. Liczyła się siła i właściwy rytm.
- Sprawdziłem, czy oddycha i czy ma puls.
- Kolega uciska bardzo dobrze.
- Ciężko tak uciskać, ale życie jest droższe.
- Trochę jest trudno. W szkole często nas uczą zasad udzielania pierwszej pomocy
- usłyszeliśmy.
Miasteczko służb i partnerów akcji stanęło przy SOR-ze Miejskiego Szpitala imienia Strusia. To były już czwarte takie warsztaty.
Co roku impreza odbywa się przed wakacjami, bo ciągle liczba osób udzielających pierwszej pomocy poszkodowanym jest niska. Przed przyjazdem służb decyduje się na to średnio co piąty świadek wypadku, ale jest lepiej niż jeszcze 10 lat temu. Rośnie też zainteresowanie kursami pierwszej pomocy. Z obserwacji ratowników medycznych wynika, że częściej z pierwszą pomocą ruszają osoby młode.