Sąd dziś wymierzył mu karę 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.
Wielokrotnie, uporczywie i z premedytacją nękał go oraz znieważał w związku z wykonywanym zawodem policjanta, jednocześnie publicznie nawoływał w ten sposób do popełnienia na nim zbrodni zabójstwa oraz groził mu zabójstwem, które to groźby zniewagi i zapowiedzi zemsty, wzbudzały u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę spełnienia, a także uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia, długotrwałego udręczenia
- mówiła sędzia Sylwia Kopczyńska.
Sędzia dodała, że zamieszczone w internecie filmy i wpisy zawierały dane osobowe funkcjonariusza, informacje o miejscu pracy, przebywania czy sam jego wizerunek.
Sprawa Artura Cz. jest związana ze śmiertelnym postrzeleniem jego 21-letnia syna przez konińskiego policjanta Sławomira L. w 2019 roku. Gdy policyjny patrol podjechał do grupy młodych osób, by je wylegitymować, jeden z mężczyzn zaczął uciekać. Policjant Sławomir L. pobiegł za nim i obok placu zabaw padł śmiertelny dla chłopaka strzał. Adam Cz. zginął na miejscu. W tej sprawie ostateczny wyrok jeszcze nie zapadł.