Według opozycji 80 milionów złotych z funduszy szwajcarskich nie przyczyni się do realnego rozwoju gospodarczego Gniezna. Jak zaznacza radny Paweł Kamiński, środki zostaną przeznaczone głównie na inwestycje techniczne.
18 milionów złotych na kanalizację deszczową, 16 milionów na zieleń miejską, 14 milionów na drogi. Promocja to 7 milionów złotych. To naprawdę niewiele
– mówi radny, dodając, że centrum Gniezna „umiera”.
Na zarzuty opozycji odpowiadał prezydent Gniezna Michał Powałowski.
W przyszłym roku przeznaczamy środki m.in. na wyznaczanie kierunków kształcenia młodzieży pod potrzeby lokalnych firm. Stawiamy też na turystykę jako jedno z kół zamachowych gospodarki. W Gnieźnie pojawi się nowy podmiot gospodarczy, a rozbudowywana jest także fabryka Kirchoffa
– podkreśla prezydent.
Ostatecznie budżet Gniezna na 2026 rok został przegłosowany większością głosów podczas sesji rady miasta.