Bosacki na Impact: Unia powinna reagować na dezinformację Rosji
Gholizadeh dołączył do Lecha w lipcu 2023 roku z belgijskiego Royal Charleroi. W dwóch ostatnich sezonach był jednym z liderów poznańskiego zespołu i miał znaczący udział w zdobyciu mistrzostwa kraju przez „Kolejorza” w ubiegłym roku. 2 maja w spotkaniu w Lublinie przeciwko Motorowi w 19. minucie musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. Okazało się, że reprezentant Iranu zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, a to oznacza kilkumiesięczny rozbrat z futbolem.
Jego kontrakt wygasał z końcem czerwca obecnego roku i obie strony, jeszcze przed urazem piłkarza, usiadły do rozmów na temat przedłużenia umowy. W obliczu poważnej kontuzji wydawało się, że skrzydłowy pożegna się z poznańskim klubem, tymczasem Lech poinformował, że piłkarz zostanie na kolejny sezon - do końca czerwca 2027 roku.
Bardzo się cieszymy, że udało nam się znaleźć z Alim porozumienie odnośnie nowej umowy. Przez cały pobyt w Lechu tego piłkarza mocno wierzyliśmy w jego umiejętności, a on sam odpłacał za to zaufanie na murawie w najlepszy możliwy sposób. Będziemy wspierać go w jego walce o jak najszybszy powrót do zdrowia i liczymy, że kiedy to nastąpi Ali będzie w dalszym ciągu stanowił o sile naszej drużyny i pomoże jej sięgać po kolejne trofea. To dla nas duża radość, że zostanie z nami przez kolejny rok
- powiedział dyrektor sportowy mistrza Polski Tomasz Rząsa.
Powrót piłkarza na boisko planowy jest na początek rundy wiosennej sezonu 2026/27. Pomocnik podziękował za ogromne wsparcie, jakie udzielono mu krótko po feralnym dla niego meczu z Motorem.
Chciałbym bardzo podziękować za wszystkie słowa otuchy i niesamowite wsparcie w niedawnym trudnym dla mnie czasie, to dla mnie wiele znaczy i ogromnie doceniam każdy gest. Czekam na moment powrotu na boisko i obiecuję, że wrócę na nie jeszcze silniejszy. Jestem szczęśliwy z tego powodu, że przedłużam kontrakt z Lechem i głęboko wierzę, że wszystko w kolejnych miesiącach pójdzie już po naszej wspólnej myśli. Dotyczy do także najbliższych tygodni, będę mocno kibicował drużynie w walce o to mistrzostwo
- podkreślił lechita.
Irańczyk, który jest podstawowym zawodnikiem reprezentacji swojego kraju, z powodu kontuzji stracił szansę na udział w nadchodzących mistrzostwach świata.