Uczestnicy wydarzenia analizowali zdjęcia sprzed kilkudziesięciu lat nieżyjącego już fotografa Ryszarda Fórmanka. Wszystko po to, by móc rozpoznać na fotografiach miejsca i osoby, opisać je, a także zdygitalizować, by były ogólnodostępne.
„Ryszard Fórmanek był związany z lokalną prasą i wielkopolskim zagłębiem” - mówi Barbara Andrzejewska z Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Urbanowskiej w Koninie.
Dokumentował też życie Kopalni Węgla Brunatnego Konin, Kopalni Soli w Kłodawie. To był taki nasz regionalny dokumentalista. Wyjeżdżał na fotoreportaże. Nie tylko spełniał tam swoje zadanie, ale również fotografował ludzi obok.
Oglądając fotografie, można zobaczyć, jak wyglądał Konin w latach 70., 80. i 90. Spotkania w konińskiej bibliotece cieszyły się sporym zainteresowaniem wśród mieszkańców.
- Chodzi w tym wszystkim o to, że można sobie przypomnieć pewne fakty, jak to było w poprzednich latach, kiedy Konin właśnie się rozwijał. Bardzo ładnie pan Fórmanek to ujął.
- Każde tutaj zdjęcie, które w jakiś sposób mogę odszyfrować chociaż w kawałeczku, daje mi niesamowite wzruszenie
- usłyszeliśmy.
W ramach inicjatywy powstały też puzzle ze zdjęć Ryszarda Fórmanka. W październiku odbędzie się wystawa fotografii Ryszarda Fórmanka wraz z opisami, na którą zaproszona zostanie m.in. jego rodzina. Projekt „Kadr Fórmanka” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Dziedzictwo społeczne” prowadzonego przez Centrum Archiwistyki Społecznej.