Czarny rok na drogach Wielkopolski. Ofiar jest znacznie więcej niż przed rokiem
Zdaniem autorów wniosku impreza odbędzie się w okresie, gdy wiele gatunków ptaków wodnych wciąż wychowuje młode. Jak przekonują, hałas i fale wytwarzane przez motorówki mogą płoszyć zwierzęta, prowadzić do porzucania lęgów oraz niszczenia siedlisk. Stowarzyszenie wskazuje również na zagrożenie dla płazów, ryzyko zanieczyszczenia wody paliwem i olejami oraz wzbijania osadów dennych, co – według jego oceny – może pogłębiać degradację jeziora.
Autorzy pisma przypominają, że od 2019 roku na części Jeziora Rogozińskiego dopuszczony jest ruch jednostek motorowych, mimo protestów części mieszkańców i organizacji społecznych. Twierdzą także, że obowiązujące ograniczenia nie są przestrzegane, a skutery i motorówki często pływają poza wyznaczoną strefą. Teraz stowarzyszenie oczekuje, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska podejmie działania, które uniemożliwią przeprowadzenie sierpniowych zawodów.
Dodajmy, że na czas zawodów strefę ciszy na jeziorze uchyliła rada powiatu obornickiego.