Termometry pokażą w niedzielę od 27 stopni Celsjusza na północy do 32 na południu Wielkopolski. Wkrótce nastąpi krótkotrwałe ochłodzenie, po którym czekają nas upalne dni. Wysokie temperatury mogą utrzymać się przez tydzień.
"Większa kontrastowość pogody to skutek zmian klimatu. Coraz trudniej ją prognozować na dłużej niż kilka dni" – mówi dr Kamila Harenda z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Prognozom możemy wierzyć do trzech dni. To, do czego powinniśmy się zacząć przyzwyczajać, to okresy bardzo dynamiczne: od chłodu po gorąco, od suszy po bardzo wilgotne momenty. One mogę następować po sobie znacznie szybciej niż dawniej. To właśnie konsekwencja zmiany klimatu, tego że ogólnie jest cieplejszy. Intensywność i dynamika nam po prostu wzrasta
– podkreśla dr Harenda.
Według najnowszych prognoz od początku tygodnia temperatury w niektórych regionach Polski mogą spaść nawet do 10 stopni Celsjusza.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami w ośmiu województwach na północnym zachodzie kraju. Ostrzeżenie będzie obowiązywać także w znacznej części Wielkopolski. Od niedzielnego wieczora do 10:00 w poniedziałek obejmie północną połowę regionu.
Według IMGW na wskazanych terenach wystąpią burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 mm do 30 mm na metr kwadratowy oraz porywy wiatru do 85 km/h. Miejscami należy spodziewać się również gradu.
Ostrzeżenia meteorologiczne I stopnia przewidują wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować szkody materialne oraz opóźnienia w ruchu drogowym i kolejowym.