Premier nie powiedział, że to w Koninie powstanie taka inwestycja. "Co innego mówił podczas spotkania z mieszkańcami w Piotrkowie Trybunalskim w październiku ubiegłego roku" – przypomniał poseł PiS.
Czy jest jakakolwiek decyzja? Nie ma nic. On dosłownie powiedział, że tej elektrowni, to nie będzie, tylko w swoim stylu, użył takich a nie innych słów. Jaki konkret nam przedstawił? Przecież w Bełchatowie powiedział, że elektrownia, jeśli będzie druga, nawet powiedział, jeśli będzie druga, to będzie tam
– mówi Bartosik.
"Rząd Prawa i Sprawiedliwości doprowadził do tego, że elektrownia jądrowa miała powstać w regionie. Wyznaczono lokalizację, uzyskano pozwolenia i powołano spółkę" – przekonywał Ryszard Bartosik. Jego zdaniem obecnie rządzący zniszczyli ten projekt.
Podczas wizyty w regionie konińskim premier Donald Tusk powiedział, że zarówno Konin jak i Bełchatów to dobre lokalizacje na potencjalne posadowienie drugiej elektrowni jądrowej w kraju. Dodał, że ostateczną decyzję podejmą eksperci na podstawie obiektywnych kryteriów.
Poseł Bartosik jest innego zdania.
Powołuje się na fachowców, a w Bełchatowie, Piotrkowie, kiedy był, nie powoływał się na fachowców, tylko już wiedział, że tam będzie pierwsze miejsce. Mówił o tym, że posprząta po poprzednich i rzeczywiście posprzątał. Sprzątnął nam elektrownię atomową
– uważa poseł PiS.
Władze kraju wskazały Konin i Bełchatów jako preferowane lokalizacje drugiej elektrowni jądrowej w Polsce. Według zapowiedzi władz państwa, w przyszłym roku powinien nastąpić wybór inwestora, który wybuduje drugą elektrownię jądrową w kraju, a rok później zostanie ogłoszona jej lokalizacja.