W Rozmowie Dnia Radia Poznań Jan Firlik wziął w obronę MPK, które wciąż sprowadza ponad 30-letnie pojazdy wycofywane z Bonn.
Prezes stowarzyszenia podkreślił, że pod względem ekonomicznym była to okazja.
Koszt tych tramwajów jest znacznie niższy niż koszt jednego tramwaju nowoczesnego, niskopodłogowego, produkowanego chociażby przez Modertrans Poznań
- mówił na naszej antenie Firlik.
Gość Radia Poznań jest przekonany, że problemy związane z usterkami pojazdów zostaną szybko opanowane. Jan Firlik zwrócił uwagę, że dzięki temu zakupowi z poznańskich torów zniknęły stare, wysokopodłogowe tramwaje, które utrudniały pasażerom wsiadanie. Przypomniał również, że przed laty Poznań z powodzeniem sprowadzał już używany tabor z Niemiec oraz Holandii.
Według prezesa stowarzyszenia, gdyby stolica Wielkopolski nie skorzystała z tej oferty, pojazdy z Bonn mogłyby trafić do innego polskiego miasta.