Adrianna Skórnicka z działu filmu CK Zamek przypomina, że „Do utraty tchu” to ikona francuskiej Nowej Fali.
Można to trochę podciągnąć pod taki film drogi, głównie nazwałabym to filmem artystycznym, filmem takim, który ma nam dużo mówić o bohaterach nie tylko przez ich zachowania, ale też właśnie na przykład przez sposób ustawienia w kadrze, przez to jak są ubrani, przez to jak są ustawieni względem siebie w obrazku. Film ma niesamowicie charyzmatycznych bohaterów, grają ich Jean Seberg i Jean-Paul Belmondo, więc ikony po prostu francuskiego kina i bardzo się cieszę, że widzowie będą mogli ponownie je zobaczyć i gdzieś dać się zatracić w tym niesamowitym rytmie tego filmu, jego klimacie i tym, jak wygląda.
- mówi Skórnicka.
„Do utraty tchu” m.in. w środę o godz. 18:00 w kinie Pałacowym i w kinie Muza, a w czwartek również o 18:00 w kinie „Rialto”.