Była dyrektor ZOO nie przyznaje się do winy. Przesłuchanych będzie ponad 70 świadków
Sytuacja w krotoszyńskim szpitalu jest poważna. Pacjenci onkologiczni, którzy leczą się w placówce, będą odsyłani do innych szpitali, bo w Krotoszynie oddział będzie zawieszony od 1 maja do końca czerwca.
Co później? Nie wiadomo, ale jeśli sytuacja się nie zmieni, to od lipca oddział przestanie istnieć. Jak podkreśla wicestarosta krotoszyński Stanisław Szczotka, szpital ma 2 mln 800 tys. złotych strat tylko za ubiegły rok.
Jeśli szpital w Krotoszynie nie rozpocznie procesu restrukturyzacji to grozi nam całkowite zamknięcie placówki
- ostrzega wicestarosta.
Póki co oddział onkologii klinicznej w krotoszyńskim szpitalu nie będzie przyjmował pacjentów przez dwa miesiące. Stanisław Szczotka dodaje, że obecnie na oddziale dziennie leczy się kilku pacjentów, którzy otrzymują tzw. wlewy, czyli dożylnie leki przeciwnowotworowe.