Na początku lutego wojewoda, marszałek, prezydent Poznania oraz najważniejsi naukowcy z regionu wysłali do premiera list, w którym przekonywali, że to stolica Wielkopolski byłaby najlepszą lokalizacją dla nowej placówki.
Czytaj więcej: Poznań w kosmicznym wyścigu o centrum ESA
Wicemarszałek województwa i wiceprzewodniczący Wielkopolskiej Rady do spraw Kosmosu Jacek Bogusławski przekonuje jednak, że nasz region i tak zyska na obecności centrum w Polsce – bez względu na jego ostateczną lokalizację.
Nadal uważamy że jest to wielka szansa dla Wielkopolski. Do Warszawy nie jest daleko więc na pewno będziemy współpracować pod względem uczelnianym i gospodarczym
- tłumaczył.
Warszawskie centrum European Space Agency będzie odpowiadało za technologie podwójnego zastosowania – cywilnego i wojskowego, a także za zarządzanie kryzysowe i bezpieczeństwo.
Według założeń placówka mogłaby rozpocząć działalność w 2027 roku.