Mężczyzna tłumaczył, że chciał chronić zwierzęta. "Mieszkaniec gminy Sośnie usłyszał już zarzuty" - powiedziała Radiu Poznań rzeczniczka ostrowskiej policji Ewa Golińska-Jurasz.
Policjanci z Posterunku Policji w Sośniach pod koniec kwietnia otrzymali zgłoszenie o uszkodzeniu 3 ambon myśliwskich, a kilka dni później o zniszczeniu kolejnych 8. Wszystkie znajdowały się na terenie gminy Sośnie i należały do kół łowieckich. W każdej ambonie uszkodzenia wyglądały podobnie, a wartość zniszczonego mienia wyniosła blisko 30 tys. złotych
- mówiła Golińska-Jurasz.
"Mężczyzna działał przy tym bardzo ostrożnie, w miejscach oddalonych od dróg" - dodała rzeczniczka ostrowskiej policji.
Sprawca odpowie za uszkodzenia mienia. Grozi mu od 3 miesięcy do lat 5 więzienia.