"Dogonili go już na parkingu sklepowym, ale 22-latek wzięty w kleszcze nie zamierzał się poddawać" - mówi podinspektor Barbara Sobieszek z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu.
Mężczyzna rzucał w ich kierunku butelkami, raniąc mężczyznę w łuk brwiowy. Sprawca został szybko ustalony na podstawie monitoringu i zatrzymany przez policjantów
- mówi Sobieszek.
22-latek był dobrze znany z wcześniejszych kradzieży na terenie Nowego Tomyśla. Ustalono również, że zdążył wcześniej odwiedzić jeszcze jeden sklep, z którego również wyszedł z alkoholem bez płacenia.
Zatrzymano go i przewieziono do policyjnej celi, a następnie do prokuratury, gdzie usłyszał 2 zarzuty kradzieży zuchwałej oraz kradzieży rozbójniczej. Teraz pozostaje pod policyjnym dozorem i musi regularnie meldować się na komisariacie.
Za swoje „zakupy”, biorąc pod uwagę agresywne zachowanie, grozi mu do 10 lat więzienia.