Dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Magdalena Pietrusik-Adamska podkreśla, że nie we wszystkich takich rodzinach dochodziło do przemocy.
W sytuacji, kiedy sąd postanawia o umieszczeniu dziecka w pieczy zastępczej, to w pierwszej kolejności poszukujemy domów zastępczych dla dzieci, których pozostawanie w rodzinie biologicznej wiąże się z bezpośrednim zagrożeniem
- wyjaśnia Pietrusik-Adamska.
Jak dodaje dyrektor, asystenci mają pomagać opiekunom dzieci, dla których nie znaleziono miejsca w pieczy zastępczej, ale także pilnować ich bezpieczeństwa.
Dyrektorka przekazała także, że miasto wydało w latach 2023-2024 na promocję rodzin zastępczych pół miliona złotych, a nie półtora jak podali przedstawiciele Konfederacji. W tym czasie przybyło w Poznaniu 130 nowych rodzin zastępczych.
Biorąc pod uwagę kończenie działalności przez inne rodziny, w okresie od 2020 do 2024 roku liczba rodzin zastępczych wzrosła o 3 do 455.