NA ANTENIE: PIERWSZA PLANETA OD SŁOŃCA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Burmistrz: to nie ogrzewanie było przyczyną pożaru w Wysokiej

Publikacja: 24.03.2026 g.17:40  Aktualizacja: 25.03.2026 g.09:02 Krzysztof Polasik
Poznań
Burmistrz wyklucza ogrzewanie jako przyczynę wybuchu tragicznego pożaru w Wysokiej. Pomimo szybkiej reakcji strażaków nie udało się uratować dwojga dzieci. W porannym pożarze w domu wielorodzinnym w powiecie pilskim zginęły półtoraroczny chłopczyk i trzyletnia dziewczynka.

Spis treści:

    Jak relacjonował w Popołudniowej rozmowie Radia Poznań burmistrz Wysokiej Artur Kłysz, strażacy mieli trudności z wejściem do pomieszczenia, w którym przebywały dzieci.

    Zabrakło widocznie minut, zabrakło czasu, żeby je odpowiednio wcześniej wyciągnąć z tego mieszkania, żeby ta reanimacja była odrobinę szybsza i prawdopodobnie, wszystko na to wskazuje - bo poparzeń nie było widać - że dzieci zatruły się tym czarnym dymem wydobywającym się z tego mieszkania

    - wyjaśnia.

    Według gościa Popołudniowej rozmowy, do wybuchu ognia nie doprowadziła awaria ogrzewania w budynku.

    Zawsze pierwsza myśl to kopciuchy czy kozy, które stoją jako ogrzewanie, ale tutaj to nie miało miejsca, bo to normalny budynek wielorodzinny, ogrzewany gazem, więc wydaje się, że to w miarę bezpieczne ogrzewanie

    - stwierdził.

    Burmistrz Artur Kłysz podkreślił, że na razie nie udało się ustalić chociażby wstępnej przyczyny wybuchu pożaru. Jak przekazał włodarz Wysokiej, żadna z ewakuowanych rodzin nie może wrócić do mieszkania. Wszyscy spędzą noc u rodziny i gmina nie musi dla nikogo organizować lokalu.

    W najbliższym czasie najważniejsza będzie pomoc psychologiczna dla rodziców zmarłych dzieci oraz strażaków biorących udział w akcji.

    CZYTAJ: Wybiegła po pomoc, nie mogła już wrócić. Tragiczny pożar domu w Wysokiej

    https://www.radiopoznan.fm/n/gYROto
    KOMENTARZE 0