Rafał Czaja był na pokładzie samolotu z Dubaju, który dziś rano wylądował w Poznaniu. Na jego pokładzie znajdowało się blisko 300 osób, które wracając z Wietnamu utknęły na Bliskim Wschodzie.
Jego zdaniem niepewna sytuacja na świecie skłoni turystów do wybrania bliższego celu podróży.
Ja myślę, że spadnie w ogóle przez moment zainteresowanie wyjazdami w jakikolwiek rejon, bo tak to niestety psychologicznie działa, że po prostu ludzie w tej chwili będą patrzyli na rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Czy Polska na tym zyska? Nie wiem, natomiast wiem, że branża turystyczna będzie mieć ogromne kłopoty. Myślę, że zyska tutaj Europa
- uważa Rafał Czaja.
W środę do Poznania powinny dotrzeć kolejne samoloty z Dubaju. Lądowania zaplanowano na 11:50 i 12:50.