Jak podkreśla cechmistrz Ogólnopolskiego Cechu Rzeźników, Wędliniarzy i Kucharzy Jacek Marcinkowski, taki dokument potwierdza, że kiełbasa została wykonania zgodnie z regionalną recepturą.
Wszystko wielkopolskie, czosnek, majeranek, co jest ważne, mięso, pochodzące od 48 do 72 godzin po uboju, także musi pochodzić z Wielkopolski i z najlepszych gatunków mięsa
- tłumaczy.
Wielkopolski specjał musi zawierać określoną ilość konkretnych składników (70 procent chudych nieścięgnistych mięśni szynki klasy pierwszej). Skład wędliny sprawdza Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Poznaniu.
"Z roku na rok jest coraz większy popyt" - przekonuje właściciel zakładów mięsnych w Komornikach Jarosław Mielczarek.
Ludzie rozpoznają tą kiełbasę. Właśnie dużo klientów jest wśród pań, bo panie unikają tłuszczu wieprzowego, którego ta kiełbasa nie zawiera
- dodaje.
Producenci określają białą wielkopolską kiełbasę parzoną jako produkt premium i dlatego nie jest ona dostępna w dyskontach. Informacja o certyfikacie powinna znajdować się na opakowaniu.
W przyszłym roku minie 10 lat od powstania oznaczenia geograficznego Unii Europejskiej. Takiej ochronie podlegają także trzy inne rodzaje kiełbas z różnych części Polski.