Jak tłumaczy Piotr Kurosiński z Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania, przegniły elementy pieca.
W tej chwili w ocenie fachowców nie są do naprawy i należy w pełni zmodernizować tę kotłownię w trybie awaryjnym
- mówi.
Modernizacja kotłowni ma potrwać dwa tygodnie. Urzędnicy rozważają tymczasowe rozwiązania takie jak zamontowanie bojlera z ciepłą wodą.
Miasto na wymianę systemu ogrzewania musi przeznaczyć 300 tysięcy złotych z rezerwy Wydziału Oświaty. Piotr Kurosiński podkreśla, że kocioł przechodził przeglądy i dlatego awaria zaskoczyła urzędników.