"Jest przepięknie, jest niesamowicie. To, ile jest tutaj tych balonów, to jest po prostu coś kosmicznego" - zachwycała się jedna z uczestniczek wydarzenia.
Wśród balonów uwagę widzów przyciągały zarówno klasyczne, kolorowe konstrukcje, jak i te o nietypowych kształtach.
Dla wielu osób Leszczyńska Noc Balonowa to już stały punkt wakacyjnego kalendarza.
Jak co roku rewelacyjnie. To jest zawsze wydarzenie, które przyciąga, cieszy, raduje
- podkreślała kolejny uczestniczka.
Na finał przygotowano widowisko, które połączyło muzykę, światło, drony i pirotechnikę. Nad lotniskiem rozegrał się niezwykły „taniec” świateł i ognia.
Piękny spektakl. Specjalnie przyjechaliśmy tutaj 100 kilometrów, żeby to zobaczyć, bo w tamtym roku nie byliśmy. Jesteśmy pod wrażeniem, naprawdę
- mówił jeden z widzów.
Podczas finału uczczono pamięć Macieja "Slaba" Krakowiana. Wczoraj przypadła pierwsza rocznica śmierci pilota F16, który zginął podczas próby do pokazów w Radomiu. W Lesznie był częstym gościem i zachwycał widzów na pokazach Antidotum Airshow.
W sobotę kolejna odsłona Leszczyńskiej Nocy Balonowej. Z powodu niekorzystnych prognoz odwołano poranny masowy start balonów z lotniska w ramach rozgrywanego Balonowego Pucharu Leszna.