NA ANTENIE: Piosenki z tekstem
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Bardzo kulturalny raport - 29.07.2020

Publikacja: 29.07.2020 g.10:34  Aktualizacja: 29.07.2020 g.11:22 Andrzej Ciborski
Codzienny serwis kulturalny Radia Poznań. Dziś przypomnieliśmy fragment rozmowy na temat książki "Pewuka. Cud nad Wartą". Mówiliśmy także o grupie osób niepełnosprawnych z poznańskiego Łazarza występujących tego lata w różnych miejscach Poznania oraz o tym, jak w czasach PRLu promowano filmy w kinach.
kultura serwis cibor bardzo kulturalny raport - Radio Poznań
Fot. Radio Poznań

Znamy laureatów Nagrody im. Józefa Łukaszewicza. Nazwiska ogłosiła Biblioteka Raczyńskich w Poznaniu. To Filip Czekała i Tomasz Mikszo za książkę o PEWUCE, Waldemar Łazuga za "Portret rodzinny z herbem we wnętrzu" i Jarosław Mulczyński, który podjął temat artystycznego życia dwudziestolecia międzywojennego.

Teraz przypominamy fragment rozmowy, którą na temat książki "Pewuka. Cud nad Wartą", Grażyna Wrońska przeprowadziła z wicedyrektor Biblioteki Raczyńskich Izabellą Barańską.

Myślę, że dzięki tej książce wielu z poznaniaków będzie mogło przypomnieć sobie, te fakty, które już wcześniej kojarzy z opowieści, być może starszego pokolenia. Bardzo interesujący jest sposób ujęcia tego tematu, ponieważ książka ta z jednej strony zdaje się być podobna formą do leksykonów.

To wszystko, są dobre dobrane fakty opowiedziane w sposób przyjazny.

Myślę, że też bardzo ważną stroną tej książki jest szata graficzna, Możemy zobaczyć, jak wyglądał świat haseł reklamowych, właśnie w dwudziestoleciu międzywojennym. To bardzo ciekawy rozdział, myślę, że też bardzo ciekawe jest to, z ilu miejsc i budynków, które powstały właśnie przy okazji PEWUKI, korzystamy do dzisiaj. Czy państwo wiedzą o tym, że mamy w Poznaniu swój własny plac św. Marka?

Które hasła wzbudziły największą ciekawość i największe uznanie?

Takie z pozoru wydawałoby się znane dzisiaj też hasło fotobudka. To wcale nie jest odkrycie naszej współczesności. Fotobudka była właśnie miejscem, które pojawiło się też przy okazji PEWUKI.

Nagrody Józefa Łukaszewicza (1799 - 1873), zasłużonego historyka związanego z Biblioteką Raczyńskich mają przedwojenną tradycję, a wznowione zostały w 1999 roku. Jury każdego roku wybiera najciekawsze książki o Poznaniu. 

Grupa osób niepełnosprawnych z poznańskiego Łazarza występuje tego lata w różnych miejscach Poznania. Pod kierunkiem Luizy Szumiło-Walczak - lidera Teatru Przestrzeń Działań Otwartych - grupa prezentuje swoje twórcze dokonania. Wszystko to pod szyldem "Kącik literacki". Organizatorzy proszą o wyrozumiałość, bo występujący - w związku z niepełnosprawnością - miewają zaburzenia mowy. "Warto dodać, że wychodzenie do ludzi jest dla nich bardzo ważne, także w sensie terapeutycznym" - mówi Luiza Szumiło-Walczak.

Pracowałam przez dwa miesiące z panem, który miał zespół downa i pisał literaturę, pisał książki. Okazało się, że te książki są dosyć ciekawe i jak na osobę z zespołem downa jest to ewenement, bo nie znam innej osoby, która pisze na takim poziomie książki. Zaczęliśmy po prostu bawić się twórczością literacką. Tego lata zapraszamy państwa do przestrzeni Łazarza i na Jeżyce. Tam będziemy przedstawiać opowiadanie, pana z zespołem downa, pana Michała Bojarskiego. Będziemy przedstawiać wiersze i piosenki, które zostały stworzone do tekstów naszych artystów, którzy są osobami z niepełnosprawnościami, a także osobami zagrożonymi wykluczeniem społecznym.

Najbliższy występ w piątek w Klubie Krąg na Łazarzu. W planach także kolejne - aż do 18 sierpnia. W projekcie uczestniczy trzynaście osób.

Jak w czasach PRLu promowano filmy w kinach? - można się przekonać odwiedzając Stary Ratusz w Gnieźnie. Tam Miejski Ośrodek Kultury prezentuje bogatą kolekcję filmowych plakatów, których autorami są wybitni artyści: Waldemar Świerzy, Jan Młodożeniec i Jerzy Flisak. Te nazwiska nie są dla kinomanów niczym nowym - mówi kurator wystawy Anna Góralczyk.

Przedstawiciele Polskiej Szkoły Plakatów, bo jest to nurt bardzo znany, nie tylko w Polsce, ale i na świecie w wielu galeriach. Pracowali w dość trudnych czasach, to były czasy PRL-u, szare, nieciekawe powiedzmy, na dodatek obciążone cenzurą, a oni w tych warunkach tworzyli świetne rzeczy i za pomocą przenośni, aluzji, ciekawych środków wyrazu plastycznego, pokazywali, bardzo często to były treści ukryte, takie, które w filmie się pojawiały dopiero jak oglądaliśmy. Zachęcali tego widza do pójścia do kina. Robiono plakaty głównie do filmów radzieckich, chińskich i bułgarskich. Ale w przypadku Młodożeńca mamy również plakaty do filmów amerykańskich “New York, New York” z Lizą Minnelli, czy "Czas apokalipsy" w wykonaniu Świerzego.

Wystawę plakatów filmowych w Starym Ratuszu w Gnieźnie można oglądać do końca wakacji.

https://www.radiopoznan.fm/n/seEC6M
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 11:00 12:00 13:00 14:00 15:00

@TWITTER