Znajdziemy tu wiele pamiątek po nobliście - mówi kuratorka wystawy Alina Kucharska.
Nasza kolekcja reymontianów miała swój początek w 1926 roku, kiedy wdowa po Władysławie Reymoncie - Aurelia - przekazała do biblioteki fragment księgozbioru, który prawdopodobnie znajdował się w Kołaczkowie. Ona wówczas porządkowała sprawy związane z tym majątkiem, już po śmierci męża i część z tych obiektów trafiła do nas. W skład tego księgozbioru wchodzą stare druki, książki wydane w XIX i na początku XX wieku, a także m.in. mapy. Reymont wykorzystywał te obiekty w czasie prac nad powieścią historyczną.
Wystawa do 31 grudnia.