Najeźdźcy zaatakowali budynki mieszkalne, przedsiębiorstwo transportowe w Chersoniu, a także m.in. obiekt handlowy w Berysławiu. Wśród sześciorga osób rannych jest jedno dziecko - przekazał na Telegramie szef władz regionu chersońskiego Ołeksandr Prokudin.
W nocy z piątku na sobotę siły agresora ostrzelały Kijów. Początkowo informowano, że odłamki pocisku zabiły dwóch mieszkańców 24-piętrowego budynku, później pojawiły się doniesienia o trzeciej ofierze śmiertelnej. Obecnie wiadomo o ośmiu rannych.
Służby ratunkowe uratowały 24 osoby - poinformowała agencja Interfax-Ukraina za szefem MSW Ukrainy Ihorem Kłymenką.
Zachodnia część obwodu chersońskiego, położona na prawym (zachodnim) brzegu Dniepru, w tym Chersoń, została wyzwolona przez ukraińskie wojska w listopadzie 2022 roku. Ziemie leżące po wschodniej stronie rzeki znajdują się pod rosyjską okupacją. Już kilka dni po wycofaniu się z Chersonia najeźdźcy zaczęli ostrzeliwać to miasto i jego okolice ze stanowisk artyleryjskich rozmieszczonych po drugiej stronie Dniepru. W wyniku tych działań wroga regularnie giną cywile. Jedno z najtragiczniejszych takich zdarzeń miało miejsce 3 maja, gdy Rosjanie zabili na Chersońszczyźnie 23 osoby i ranili 46, w tym dwoje dzieci.