"Te największe linie z poznańskiego lotniska to jest między innymi Ryanair, Wizzair, Lufthansa, KLM - oni podpisali opcje na paliwo za stałą cenę" - prezes poznańskiego lotniska Ławica.
To w praktyce oznacza, że pod koniec tego roku powoli te opcje się kończą. To znaczy, że oni będą istotnie podnosić ceny biletów - o tyle, o ile wzrosło to paliwo lotnicze
- dodaje Bykowski.
Prezes poznańskiego lotniska przyznaje, że na wyniki portu przekłada się sytuacja w Zatoce Perskiej. Po ataku USA na Iran samoloty przestały latać z Ławicy do Dubaju, Omanu czy Jordanii.
To oznacza, że w tym roku port może mieć mniej pasażerów, niż początkowo zakładano.
Chcielibyśmy, żeby ten rok był o kilka procent lepszy niż ubiegły. Chcieliśmy na początku, żeby to było bliżej 8-9 procent. Dzisiaj będziemy się cieszyć, jeżeli będzie to plus 3-4 procent więcej niż w ubiegłym roku
- mówi prezes.
Zimą na lotnisku Ławica nie rozpocznie się rozbudowa hali check-in.
W tej chwili jesteśmy w trakcie projektowania nie tylko rozbudowy hali check-in, ale także rozbudowy płyt postojowych samolotów
- powiedział w Rozmowie Dnia Radia Poznań prezes lotniska Grzegorz Bykowski.