Jego zdaniem, miasto musi też wybudować halę lekkoatletyczną na Golęcinie oraz jeszcze jeden obiekt dla około 2 tysięcy widzów.
Według gościa Radia Poznań, w stolicy Wielkopolski jest zapotrzebowanie na tyle hal sportowych.
Dla zespołów ligowych. Jeżeli chcielibyśmy na poważnym poziomie sportowym realizować wydarzenia meczowe, dni meczowe, to to wszystko odbywałoby się w weekendy. Nie będzie możliwości, aby na jednej hali rozgrywały swoje mecze koszykarki, koszykarze, siatkarki czy piłkarze ręczni. Tych obiektów powinno być więcej
- powiedział Bartłomiej Ignaszewski.
Gość Radia Poznań przyznał, że Poznaniacy oczekują też budowy nowej hali na 15 czy 20 tysięcy osób. Bartłomiej Ignaszewski uważa jednak, że taka hala będzie droga w wybudowaniu i utrzymaniu.
Patrząc na hale w innych miastach, one rzadko pełnią funkcje obiektów sportowych, a częściej komercyjnych i koncertowych
- dodał Ignaszewski, który uważa, że dawny stadion Szyca jest dobrym miejscem na wybudowanie takiego obiektu.