PSL: Wielkopolska skorzysta na SAFE. Paszyk odpowiada Nawrockiemu
Od nowego roku szpital ginekologiczno-położniczy ma się połączyć z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym. Obie placówki to szpitale uniwersyteckie.
Dziś pracownicy Kliniki przy Polnej oficjalnie dowiedzieli się o połączeniu, choć ta informacja dotarła już do nich wcześniej - po decyzji Senatu Uniwersytetu Medycznego w tej sprawie.
Ta konsolidacja nie ma wpływu na miejsce świadczenia usług. Te usługi będą nadal świadczone w tym samym miejscu - przy Polnej. My mówimy o zmianach, które mają wejść w życie mniej więcej na początku przyszłego roku
- tłumaczy rzecznik Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu prof. Ewelina Gowin.
Lekarka dodaje, że po połączeniu rodzące na Polnej mają mieć większy dostęp do znieczuleń zewnątrzoponowych i konsultacji specjalistycznych.
Docelowo w tym miejscu ma powstać Centrum Zdrowia Kobiet. W najbliższych tygodniach prace rozpoczną zespoły robocze, by przygotować zespół do połączenia. Nie wszystkie stanowiska zostaną zachowane np. w administracji Kliniki przy Polnej.
Po połączeniu Uniwersytecki Szpital Kliniczny będzie miał drugi największy budżet na leczenie w kraju. Dziś ogłoszono wyniki konkursu na dyrektora placówki. Został nim Stanisław Szczepaniak, który od początku roku pełnił obowiązki dyrektora.