- W tym tygodniu padnie pierwszy klaps w filmie, który ma opisywać problemy współczesnych Polaków. Wszystkie wątki są zamknięte w Poznaniu, w scenach ma być widać Poznań - tłumaczy debiutujący w roli reżysera i producenta - poznaniak Patryk Borowiak.
W piątek o godz. 12 w Kupcu Poznańskim odbędzie się casting do drugoplanowych ról. Zdjęcia do filmu potrwają do końca stycznia; premiera - jesienią przyszłego roku.