Logo występuje w czterech wersjach kolorystycznych: złotym, zielonym błękitnym i granatowym, które nawiązują do tradycji i przyrody Złotowa.
- Jest to uproszczona, dynamiczna forma naszego herbu, w którym znajduje się jeleń, ukazana w sposób atrakcyjny - wyjaśnia burmistrz Złotowa.
Jakub Pieniążkowski nie chce jednak podać nazwiska autora znaku, ponieważ - jak tłumaczy - ten chce zachować anonimowość.
Stosowanie tego logo będzie na pewno pozwalało oddzielić powagę urzędu i procedur administracyjnych od takiej strefy kulturalnej, sportowej czy lifestyle’owej. Założeniem było takie, żeby logotyp nawiązywał do naszego herbu, więc jeleń był takim dla nas bardzo ważnym aspektem tego logotypu
- dodaje burmistrz.
No jest całkiem ładne. Tak po prostu. Ma w sobie taki minimalizm. Ja też stawiam zawsze na minimalizm, żeby nie było za dużo tego wszystkiego. Jest nasz jeleń złotowski, są nasze drzewa i to nas reprezentuje
- mówią ci mieszkańcy Złotowa, którzy na nowe logo już się natknęli.
Jeleń będzie prawdopodobnie jeszcze bardziej obecny w życiu naszego miasta, ponieważ są pomysły na to, aby w przyszłorocznym budżecie obywatelskim przygotować figurki jelenia, które będą taką wizytówką naszego miasta. Coś na wzór krasnali wrocławskich
- zapowiada burmistrz Złotowa.
Łączny koszt wprowadzenie nowego logo wraz z planowanym zakupem materiałów promocyjnych burmistrz miasta ocenia na kilkanaście tysięcy złotych.