Łyżwiarski puchar Poznania. "Liczy się nie tylko technika"
Chrzan rządzi w Chrzanie. W podżerkowskiej wsi odbył się IV konkurs tarcia tej kojarzonej przede wszystkim z wielkanocnym stołem byliny, która dzięki talentom kulinarnym gospodyń zamienia się w ulubiony dodatek do świątecznych, ale nie tylko, mięs i wędlin.
Konkurs tarcia chrzanu rozpalił emocje, a konkurs kulinarny podniebienia. Gościny imprezie udzieliła sala sportowa w Chrzanie. Ludzi było tylu, że przejście wzdłuż ustawionych na całej długości stołów stanowiło prawdziwe wyzwanie. Tym bardziej, że co chwilę wzrok przyciągały nieprawdopodobnie oryginalne potrawy z chrzanu lub z chrzanem. Jeśli ktoś myślał, że to tylko mięsa i wędliny, był w dużym błędzie. To także sałatki, babeczki na słodko i wytrawne, musy chrzanowe, zupy, a nawet torty też na słodko i wytrawne. Wspomniane mięsa i kiełbasy też: króliczyna, gęsina, oczywiście biała z chrzanem, ale i kaszanka i wiele, wiele innych dań i potraw.
Sam konkurs tarcia chrzanu rozgrywany był przed salą, bo nawet na powietrzu tarty chrzan wywołuje silne łzawienie. W szranki stanęły przede wszystkim reprezentacje Kół Gospodyń Wiejskich. A że przybyło ich ponad 120, zawody rozgrywane były na raty. Każda drużyna dostała miskę, tarkę kuchenną i korzenie chrzanu. W ciągu trzech regulaminowych minut można było utrzeć ponad 70 dekagramów chrzanu.
Uczestnicy konkursu tarcia chrzanu utarli w sumie 98 kilogramów. Najlepszy rezultat osiągnęło Koło Gospodyń Wiejskich w Leśnictwie (gmina Kawęczyn w powiecie tureckim). W konkursie kulinarnym zwyciężyło Koło Gospodyń Wiejskich w Hucie za potrawę o nazwie "Chrzanowy zawrót głowy".
Konkurs odbył się pod patronatem marszałka województwa wielkopolskiego, a rolę gospodarza pełnił wicemarszałek Krzysztof Grabowski.