Przed północą na terenie stacji paliw Orlen przy ulicy Gnieźnieńskiej w Witkowie uwagę zgłaszającego zwrócił Citroen z wyłączonymi światłami, w którym za kierownicą siedział śpiący mężczyzna. Gdy świadek podszedł sprawdzić, czy mężczyzna nie potrzebuje pomocy medycznej, ten zareagował agresją. Podejrzewając, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, świadek natychmiast zaalarmował służby i wraz z kolegą przypilnował, by mężczyzna nie odjechał z miejsca. Po przybyciu na miejsce patrolu policji, okazało się, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu
- mówi Anna Osińska z gnieźnieńskiej policji.
Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna posiada aktualny, czynny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Słupcy (obowiązujący do grudnia tego roku).
Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Witkowie pod nadzorem prokuratury.