- Są już także pierwsze wyroki - powiedział Radiu Poznań pełnomocnik Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu adwokat Marek Gola.
Zapadły trzy wyroki wobec osób, które dobrowolnie poddały się odpowiedzialności karnej. Są to dwaj dostawcy oraz jeden z kierowców, który pracował spółdzielni. Wymierzono im karę grzywny
- dodał adwokat Marek Gola.
Podczas dzisiejszej rozprawy kierowcy zgodnie odmawiali odpowiedzi na pytania prokuratury czy sądu. Niektórzy zgodzili się jedynie na te zadawane przez swoich obrońców.
Sąd ponownie odtworzył obszerne wyjaśnienia Jana S., składane począwszy od 2019 roku. To właśnie on miał ujawnić kulisy wieloletniego procederu związanego z fałszowaniem dostaw mleka do gostyńskiej mleczarni. Z relacji Jana S. wynikało, że oszustwa trwały od lat, a wiedzę o nich miały mieć również ówczesne władze spółdzielni.
Mężczyzna szczegółowo opisywał mechanizm działania grupy - od rozcieńczania mleka wodą po manipulacje przy ilości dostarczanego surowca. Proceder miał mieć nawet własny slang. Wodę dolewaną do mleka kierowcy określali jako „H2O”, „chlapatuchę” lub „chlabarę”, a wąż omijający licznik nazywali „księgowym ru...czem”.
W sądzie padły też informacje o podziale zysków. Przykładowo, jeśli 100 litrów mleka kosztowało 133 złote, kierowca dostawał 60 złotych, a reszta to korzyść rolnika. Taki układ pasował kierowcom, bo rolnicy płacili gotówkę od ręki, nie trzeba było czekać na pieniądze - tłumaczył Jan S.
W proceder mieli być zamieszani prawie wszyscy kierowcy, a także laboranci. Sam Jan S. częściowo przyznał się do zarzutów, choć kwestionował wysokość wyliczonych strat oraz okres swojego udziału w procederze. Twierdził, że wycofał się z niego w 2019 roku, po zwolnieniu swojego syna z mleczarni, gdy w jego cysternie wykryto rozcieńczone mleko.
Syn Jana S. również stanął dziś przed sądem i częściowo przyznał się do zarzutów. Inni kierowcy nie przyznawali się do winy, przekonując, że przy obowiązujących zabezpieczeniach oszustwa były niemożliwe. Kolejne przesłuchania w tej głośnej sprawie zaplanowano na czerwiec.