NA ANTENIE: ROYALS/LORDE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Za atakiem na bazę POSUM-u stoi sympatyk Rozbratu - twierdzą władze Poznania

Publikacja: 24.07.2026 g.10:56  Aktualizacja: 24.07.2026 g.17:01 Krzysztof Polasik
Poznań
Sabotaż w Poznańskim Ośrodku Specjalistycznych Usług Medycznych. Pracownik próbował stworzyć wrażenie, że w przychodni działa "salonik VIP". Pod koniec czerwca sprawca zmienił w systemie informatycznym opis kilku związanych z poznańskim samorządem pacjentów. Następnie przesłał zrzuty ekranu do portalu Zero.pl.
posum poznań - Maciej Trzciński - Radio Poznań
Fot. Maciej Trzciński (Radio Poznań)

Spis treści:

    Wiceprezydent Poznania o incydencie w POSUM: To osoba powiązana z anarchistami

    Wiceprezydent Poznania Magdalena Pietrusik-Adamska przekazała dziś podczas konferencji prasowej, że to osoba związana z anarchistami, którzy wcześniej zaatakowali prezydenta Poznania tortem.

    Zmanipulowała, niezgodnie z prawem, niezgodnie z procedurami, zapisy osób, które są zatrudnione lub współpracują z miastem. Dokonała dopisów przy niektórych nazwiskach, dopiski brzmiały: VIP

    - mówi Pietrusik-Adamska.

    Dowody na rzekome faworyzowanie poszczególnych pacjentów zostały przesłane do portalu Zero.pl, a następnie medium wysłało pytania do POSUM i urzędu miasta. "Dyrekcja przychodni odebrała odpowiedzialnemu za zmiany pracownikowi dostęp do systemu" - przekazał rzecznik prasowy POSUM-u Hubert Jeżewski.

    Bezpieczeństwo naszych pacjentów jest kluczowe. Te działania były dla nas kluczowe, żeby zabezpieczyć ten materiał i odsunąć tę osobę od systemu. Oprócz tego została wypowiedziana ta umowa w trybie natychmiastowym

    - wyjaśnia Jeżewski.

    Sprawca pracował w ośrodku blisko rok. Według dyrekcji POSUM-u, powinien odpowiedzieć także za nielegalne przekazanie danych osobowych pacjentów i złamanie tajemnicy lekarskiej. Chodzi o informacje widoczne na materiałach przesłanych redakcji Zero.pl. Rzecznik prasowy ośrodka Hubert Jeżewski podkreśla, że wszyscy w poznańskiej przychodni są traktowani równo.

    Sprawą zajmie się prokuratura. POSUM co roku przyjmuje nawet 200 tysięcy pacjentów.

    Oskarżona recepcjonistka: "Salonik VIP" naprawdę istniał

    Oskarżona recepcjonistka twierdzi, że nie sfałszowała danych o "saloniku VIP" w Poznańskim Ośrodku Specjalistycznych Usług Medycznych. Oświadczenie w sprawie po konferencji władz miasta opublikował związek zawodowy OPZZ Inicjatywa Pracownicza.

    Recepcjonistka z POSUM-u twierdzi, że w miejskiej przychodni w stolicy Wielkopolski naprawdę istniał "salonik VIP". Według niej, wśród przyjmowanych poza kolejką byli członkowie rad nadzorczych Poznańskich Inwestycji Miejskich, Term Maltańskich oraz Aquanetu oraz rodziny jednego z wiceprezydentów Poznania.

    Kobieta przyznała jednocześnie, że jedyny dowód jaki posiada, to zrzuty ekranu z systemu informatycznego przychodni, które przesłała do wglądu redakcji portalu Zero.pl. Według władz Poznania, dane zostały sfałszowane, a cała akcja ma zaszkodzić wizerunkowi przychodni i poznańskiego samorządu.

    Nasza rozmówczyni nie zgodziła się nagranie. Kobieta twierdzi, że dopiski "VIP" na polecenie przełożonych wprowadzały także inne osoby. Recepcjonistka nazywa siebie sygnalistką i zamierza przesłać zebrane dowody do prokuratury.

    https://www.radiopoznan.fm/n/9Y664f
    KOMENTARZE 1
    Piotr 24.07.2026 godz. 13:36
    To ja bym prosił o udostępnienie danych o tym, kiedy i gdzie nasi ukochani decydenci czekali w wielomiesięcznych kolejkach na wizyty lub zabiegi lekarskie, dobrze? W imię prawdy można by te dane ujawnić i nie byłoby dyskusji.