Ze zgłoszeń zarejestrowanych przez poznański sanepid wynika, że duży wzrost zachorowań rozpoczął się w drugim tygodniu stycznia - mówi rzecznik stacji Cyryla Staszewska.
Mamy laboratoryjnie potwierdzone 1655 przypadków zachorowań w całym styczniu, a w ostatnich dwóch tygodniach stycznia mieliśmy 1345 zachorowań. Możemy powiedzieć, że mamy okres bardzo wzmożonej zachorowalności. Przed nami luty i jeszcze marzec, gdzie właśnie grypa nie odpuszcza
- mówi Cyryla Staszewska.
Chorych może być dużo więcej, bo od niedawna sanepid rejestruje tylko przypadki grypy, nie chorób grypodobnych, zgłoszone przez lekarza i potwierdzone wykonanym testem.
Cały czas można się zaszczepić przeciwko grypie. Warto też unikać skupisk osób, zwłaszcza tych z objawami przeziębienia i dezynfekować ręce.
Grypa ma gwałtowny przebieg. Obok kataru i kaszlu chory ma bóle mięśni, gorączkę, odczuwa też ogólne rozbicie.