Zaczęli się "Senioralni". Najstarsi Poznaniacy przejęli miasto. To jedna czwarta mieszkańców
Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze zatrzymali 24-latka i zajęli się ratowaniem życia psa.
Zwierzę było w bardzo ciężkim stanie
– powiedział Radiu Poznań rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu mł. insp. Andrzej Borowiak.
Pies miał połamane kończyny oraz obrzęk mózgu. Zatrzymany trafił najpierw do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a po wytrzeźwieniu został przewieziony do prokuratury. Tam usłyszał zarzut usiłowania zabicia zwierzęcia oraz znęcania się nad nim ze szczególnym okrucieństwem.
Za tego typu przestępstwa podejrzanemu grozi do 5 lat więzienia.