Jak przyznaje dyrektorka sprzedaży w firmie TOMRA Agnieszka Pokładek, takie wyniki są rzadkością, bo średnio klienci oddają po 11 opakowań.
Pierwszego czerwca w Dzień Dziecka na Jeżycach rekordzista w Wielkopolsce oddał 1346 opakowań podczas jednej sesji
- mówi Agnieszka Pokładek.
Oddawanie butelek musiało trochę potrwać, ponieważ urządzenia są w stanie przyjąć od 45 do 60 opakowań na minutę.
Pierwsze efekty wprowadzenia systemu kaucyjnego widzą poznańscy urzędnicy. Jak mówi Paweł Pliszka z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania, do tej pory porównano okres od stycznia do kwietnia w tym i poprzednim roku.
Odnotowaliśmy nieznaczny spadek metali i tworzyw sztucznych, o około 3 procent, ale wzrost opakowań szklanych o półtora procent
- mówi Paweł Pliszka.
Spadek wynoszonych do kontenerów plastików oznacza, że część butelek nie trafia na śmieci, tylko do recyklomatów.
Niezależnie od wprowadzenia systemu kaucyjnego, gminy muszą spełniać unijne normy recyklingu. W 2026 roku ma to być 56 procent. Poznańscy urzędnicy nie spodziewają się problemów z osiągnięciem tego poziomu.