Jak mówi regionalista Karol Matczak, obecnie stawiane na stole baranki wielkanocne są zrobione najczęściej z masy cukrowej. Coraz rzadsze są te upieczone w domu z ciasta włożonego do żeliwnej foremki, a jeszcze rzadsze te wyciśnięte z masła. Dworek Marii Dąbrowskiej nawiązał do tradycji opisywanej przez pisarkę w opowiadaniu Wielkanoc ze zbioru "Uśmiech dzieciństwa". Drewniana foremka, która posłużyła do wyciskania baranka z masła miała ponad 100 lat.
Mamy stare formy, ponad 100-letnie, które tutaj są nad piecem. Te formy zachowują tradycyjny kształt baranka. Chodzi o to, by go później jeszcze ozdobić. Baranek musiał być na wielkanocnym stole, bo to symbol odkupienia
- przypomina Matczak.
W Polsce baranek wielkanocny nazywany był Agnuszkiem i pojawił się w XVII wieku. Wyciśnięte z masła baranki ozdabiano najczęściej rzeżuchą, gałązkami bukszpanu i kwiatami barwinka.