Jak co roku miasto wspólne z Caritas zorganizowało spotkanie dla biednych i samotnych. Życzenia złożył arcybiskup Stanisław Gądecki.
Cieszę się, że siostry są zaangażowane, że można pomóc ludziom, że można wnieść trochę radości w tą szarą codzienność i życzę wszystkim radości Zmartwychwstałego Pana.
Siostrom za ich wysiłek dziękował prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.
Siostra Józefa mówiła właśnie o tym naszym pierwszym razie, kiedy przyszedłem tutaj, jeszcze mieszkańcy mnie nie rozpoznawali i siostry powiedziały "jest już pierwszy bezdomny". Ale siostra Józefa dodała, że to chyba nasz nowy prezydent. 9 lat minęło. Wielka praca (sióstr) nie tylko na Wielkanoc czy Boże Narodzenie.
Siostry wydają każdego dnia posiłki, to codzienna, piękna praca, dziękuję za wszystko, co siostry robią - dodał Jacek Jaśkowiak.
Elżbietanka siostra Józefa Krupa zwróciła uwagę na długą kolejkę ludzi, która ustawiła się po jedzenie.
O wiele dłuższa, niż w zeszłym roku, to jest naprawdę przykre, a z drugiej strony jestem naprawdę wdzięczna wszystkim darczyńcom, Caritas, dziękujemy, że możemy wszystkich obdarowywać.
Przygotowania do śniadania trwały kilka tygodni. Pomagali też poznaniacy, wpłacając pieniądze na konto Caritas i przynosząc w ostatnich dniach ciasta.
Około 200 osób zjadło śniadanie wielkanocne w siedzibie poznańskiej Barki. Na Zawadach byli biedni, ale też Ukraińcy, którzy do Polski przybyli po rosyjskiej agresji. Dominowały typowe potrawy wielkanocne, takie jak żurek, sałatki i jajka. A gości witała Barbara Sadowska.
Święta Wielkiej Nocy są bardzo ważne, jest mowa o jajkach, których tu też widać na stole dużo, a jajko to symbol odbudowanego, odnowionego życia - co trzeba w swoim życiu zmienić. Nad tym trzeba pracować.
Chętni po posiłku wzięli też jedzenie ze sobą.Na stołach był staropolski żurek, bigos, kiełbasy, sałatki, wędliny i ciasta. Na stole rzucał się w oczy baranek z 30 kostek masła - to już tradycja. A sól na stołach symbolizowała oczyszczenie i powrót na prostą drogę - w takim porządkowaniu życia pomaga od lat działająca na Zawadach poznańska Barka.