Poznański parlamentarzysta podkreśla, że wprowadzane zmiany są jedynie uszczelnieniem wcześniej przyjętych zapisów. W kontekście możliwości pogorszenia relacji polsko-amerykańskich Szynkowski vel Sękpowiedział, że "nie wszystkie nasze decyzje muszą się poza granicami Polski wszystkim podobać".
Mamy cały czas do czynienia z sytyuacją, gdzie niby obowiązuje ten wymóg kapitałowy już na podstawie obowiązujących przepisów, ale można go łatwo obejść poprzez taką konkstrukcję, która jest stosowana nie tylko w tym przypadku. W związku z tym, trzeba ten system uszczelnić, taka jest intencja. Nikt nikomu nie zamierza blokować prowadzenia biznesu, nikt nikomu nie zamierza zamykać ust, natomiast przepisy antymonopolistyczne i dotyczące kapitału z zagranicy w Austrii są niemal identyczne, jak w Polsce, a w Niemczech i we Francji są bardziej rygorystyczne niż w Polsce
- mówi Szymon Szynkowski vel Sęk.
Proponowane zapisy w ustawie uniemożliwiają posiadanie kapitału większościowego w mediach podmiotom spoza europejskiego obszaru gospodarczego. Ich przyjęcie spowodowałoby konieczność odsprzedaży części działów stacji TVN przez amerykański koncern Discovery. Wiceszef polskiej dyplomacji podkreślił, że jest przekonany, że zmiana ustawy o radiofonii i telewizji nie wpłynie długofalowo na polsko-amerykańskie relacje.
Projekt musi jescze podpisać Prezydent, który we wrześniu zapowiadał, że zawetuje ustawę, jeśli trafi do niego na biurko.