Śmierć księdza po ataku w Jarosławiu. Prymas: "Niech ta tragedia nie będzie zarzewiem nienawiści"
W momencie przyjazdu patrolu mężczyzna był pijany - miał 1,7 promila alkoholu. Funkcjonariusze ustalili, że 50-latek regularnie wszczynał awantury, wyzywał żonę i córkę oraz stosował wobec nich przemoc fizyczną.
Podczas ostatniej domowej kłótni mężczyzna żądał od żony pieniędzy, po czym zaczął ją dusić i popchnął na meble.
Agresor został zatrzymany i usłyszał zarzut znęcania się nad najbliższymi. Prokurator zdecydował o objęciu go dozorem policyjnym. Mężczyzna ma również zakaz zbliżania się i jakiegokolwiek kontaktu z pokrzywdzonymi.