Według jej relacji – kilka godzin wcześniej miała wejść do wody z trzema innymi osobami przy ul. Ugory i jako jedyna wyszła z rzeki.
Funkcjonariusze zastali ją w domu. Była pijana, miała dwa promile alkoholu i została zabrana do szpitala na konsultacje. W tym samym czasie strażacy sprawdzali powierzchnię Warty.
Działania mundurowych relacjonuje kpt. Krzysztof Gindera z komendy miejskiej państwowej straży pożarnej w Poznaniu.
Mamy cztery jednostki pływające. Sprawdziliśmy rzekę od Czerwonaka do Osiedla Piastowskiego. Na tę chwilę nic nie udało nam się ustalić. Żadnych śladów.
Teraz akcja będzie kontynuowana. Obszar został zawężony do odcinka Warty od ul. Ugory do Czerwonaka.
AKTUALIZACJA
Służby nie potwierdziły relacji kobiety i podjęły decyzję o zakończeniu szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej.
Gdy tylko zgłaszająca całe zdarzenie wytrzeźwieje, zostanie przesłuchana przez policję.