To - jak mówi szef chirurgii dziecięcej Witold Miaśkiewicz - skrajny wcześniak. Dziewczynka miała poważne problemy z układem pokarmowym i niemal od razu trafiła na stół operacyjny. Zabieg odbył się w połowie sierpnia. Dziś dziecko waży już ponad kilogram.
Skrajny wcześniak, pierwsza walka jest oczywiście kolegów na oddziale Intensywnej Opieki Noworodkowej, bo te dzieci muszą być wspomagane oddechowo. Te dzieci mają wszystko niedojrzałe. Jak w soczewce skupia się problem z przewodem pokarmowym u tych dzieci
- mówi szef chirurgii.
Przed dziewczynką jeszcze wiele tygodni pobytu na oddziale neonatologicznym ostrowskiego szpitala. "Jej stan wciąż jest średnio ciężki, ale stabilny" - podkreśl Witold Miaśkiewicz.
Co roku ostrowscy lekarze ratują kilka maluchów ważących poniżej kilograma. Najmniejszy wcześniak ważył zaledwie 510 gramów. Szpital w Ostrowie ma jeden z dwóch w Wielkopolsce tego typu oddziałów neonatologicznych.