Policjantów z Leszna zaskoczyły wyjaśnienia mężczyzny. Poszkodowany mieszkaniec Leszno swój samochód zaparkował na parkingu w pobliżu swojego domu. Kiedy wrócił do niego zauważył, że auto ma porysowany bok oraz przebite dwie opony. Straty oszacował na 2,5 tys. zł.
Policjanci ustalili, że sprawcą tych uszkodzeń jest sąsiad poszkodowanego. Na pytanie policjantów dlaczego to zrobił, 47 - latek odpowiedział z rozbrajającą szczerością, że nie lubi sąsiada, a dodatkowo w nocy przeszkadzał mu warkot silnika jego samochodu.
Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia.