"Piękne, śliczne. Co roku to piękniejsze. Można przyjść i oko pocieszyć" - mówią mieszkańcy.
Wszystkie kompozycje są piękne, ale te gdzie najwięcej kwiatów i kolorów najpiękniejsze
– dodają mieszkańcy Czarnkowa.
"Wszyscy floryści skupiali się na naturalnych aranżacjach i w swoich pracach pokazywali bardzo dużo naturalnych elementów" - podkreśla mistrz florystyki, pomysłodawca i współorganizator festiwalu, Kacper Terka.
To są instalacje, to są obiekty florystyczne, które mają minimum 80 do nawet 100 łodyg, ale są też prace, gdzie zauważycie państwo od 300 do nawet 500 sztuk roślin. Trzeba to po prostu zobaczyć na żywo
– zaprasza Kacper Terka.
W piątkowy wieczór festiwal otworzył pokaz zatytułowany „Kwiatowa noc światła”. W sobotę o godz. 15.00 ulicami Czarnkowa przejdzie Parada Kwiatów, później odbędą się m.in. warsztaty i konkursy florystyczne i na finał o godz. 21.00 koncert harfowy oraz pokaz kwietnych sukien. Festiwal Kwiatów potrwa w Czarnkowie do niedzieli.