Do zdarzenia doszło wczoraj w lokalu w centrum Poznania. Oficer prasowy poznańskiej policji sierż. sztab. Łukasz Kędziora nazywa to "niecodzienną sytuacją".
Klient tego lokalu zamówił posiłek, zjadł go i postanowił uciec, nie płacąc za niego. Miał pecha, ponieważ tamtędy przejeżdżał policjant po służbie z Komisariatu Policji Poznań Stare Miasto. Funkcjonariusz zauważył uciekającego mężczyznę i pomógł obsłudze lokalu ująć sprawcę wykroczenia. Okazał się nim 23-latek, który odpowie za szalbierstwo. Grozi mu za to kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna nawet do 5 tysięcy złotych
- mówi Łukasz Kędziora.
Szalbierstwo to wyłudzenie usługi bez zamiaru zapłacenia. O losie mężczyzny zdecyduje sąd.