Wskutek odniesionych ran zmarł 2 marca 1982 roku. 13 lutego 1982 roku uczestniczył w manifestacji, której uczestnicy protestowali przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce. Po zakończeniu protestu został pobity na Moście Teatralnym w Poznaniu.
W latach 70. wyjeżdżał zarobkowo do Europy Zachodniej, skąd przywoził literaturę bezdebitową - rozprowadzał ją następnie wśród studentów. Pracował w Spółdzielni Studenckiej i w Banku Spółdzielczym w Dopiewie. Pochodził z Mieleszyna koło Gniezna.
Na Moście Teatralnym wisi tablica upamiętniająca ofiarę stanu wojennego. Każdego roku 13 lutego składane są tu kwiaty.
O Cieślewiczu przypominano w tym miejscu już w latach 80. W miejscu pobicia pojawiały się wtedy kwiaty i szarfy "Solidarności".
Za tę zbrodnię nikt nie odpowiedział. Prowadzone w 2004 roku śledztwo zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców.