NA ANTENIE: ROYALS/LORDE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Szpital w Słupcy pod lupą śledczych? Detektyw Rutkowski zawiadamia organy ścigania

Publikacja: 20.07.2026 g.15:52  Aktualizacja: 21.07.2026 g.07:22 Michalina Maciaszek
Konin
Prokuratura Krajowa potwierdza wpłynięcie zawiadomienia dotyczącego szpitala w Słupcy. Przypomnijmy, w lipcu prowadzący biuro detektywistyczne Krzysztof Rutkowski przekazał informacje, potwierdzające – jego zdaniem – nieprawidłowości, do których mogło dojść w słupeckiej lecznicy.
Krzysztof Rutkowski - archiwum prywatne Krzysztofa Rutkowskiego
Fot. archiwum prywatne Krzysztofa Rutkowskiego

Spis treści:

    Może chodzić m.in. o ewentualny wątek korupcyjny. Rutkowski powiadomił o sprawie prokuratury – generalną i krajową – oraz ministra sprawiedliwości. Na razie nie ujawnia szczegółów. To reakcja na apel prokuratora krajowego o informowanie służb na temat błędów w placówkach medycznych.

    "Biuro Rutkowski, telewizja Patriot24 i Nasza Wielkopolska otrzymały informacje, które mogą wskazywać na rażące naruszenie pewnego porządku i nieprawidłowości w szpitalu w Słupcy" – mówi Rutkowski.

    Została przekazana nota informacyjna, w której absolutnie zostały zaznaczone i z której wynikają wszelkie nieprawidłowości, o których nam wiadomo, co może dziać się na terenie szpitala powiatowego w Słupcy

    – dodaje Rutkowski.

    Krzysztof Rutkowski zaznaczył, że na razie nie został przesłuchany w charakterze świadka. W odpowiedzi na pytania Radia Poznań Prokuratura Krajowa poinformowała jedynie o wpłynięciu zawiadomienia. Odmówiła jednocześnie podania szczegółowych informacji.

    Dyrekcja szpitala w Słupcy także odmówiła komentarza w tej sprawie.

    Zdjęcie Michalina Maciaszek Michalina Maciaszek

    Na co dzień przygotowuje dla Radia Poznań wiadomości z powiatu konińskiego, kolskiego, słupeckiego i tureckiego. Oprócz dzienników, można ją usłyszeć w pasmach publicystycznych, a także kulturalnych.

    https://www.radiopoznan.fm/n/Zycznl
    KOMENTARZE 1
    Alicja Chylińska, Słupca 29.07.2026 godz. 03:31
    Członek mojej rodziny zmarł na korytarzu tego szpitala bez udzielonej opieki po tym jak już był reanimowany i przewieziony karetką. Według policji i sekcji nie wiadomo czemu zmarł. Na pewno przez zaniedbanie! Logiczne jest, że osoby w takim stanie nie zostawia się na korytarzu bez pomocy! Można i by tą sprawę zbadać. Mama zmarłego powiedziała tym z karetki,że może coś wziął, na co mężczyzna z karetki powiedział do drugiej osoby- cpuna nie ratuj. Powinni odrazu pod aparaturę podłączyć w szpitalu itd.
    Sekcja zwłok nie wykazała, żeby śmierć nastąpiła przez wzięcie czegoś. Zmarly mial tylko 26lat. Jak to policjant powiedział babci-(imię zmarłego) zabrał tajemnicę do grobu i czy chce wnieść o postępowanie. Rodziców zmarłego nie było akurat na miejscu, nikt nie wszczął postępowania, a powinno się. Nie wiadomo dlaczego zmarł. Czasami zastanawiam się czy nie podtrzymali go chwilę tylko dla narządów. Jakby ktoś chciał jednak zbadać sprawę kolejnego zaniedbania to proszę się do mnie odezwać.